W działalności sądeckiego punktu IPN nie będzie miejsca na rozgrywki polityczne. Konkurs ma za zadanie obiektywnie zobrazować nasze najnowsze dzieje - podkreśla Michał Zacłona.
W najbliższych dniach do szkół gimnazjalnych i średnich od Podhala po Gorlice i Biecz trafi regulamin konkursu na młodzieżowe prace dokumentujące losy ludzi w latach 1939-1989. Pierwsza edycja konkursu ma hasło "Oni byli świadkami historii", a jego plon stanie się zaczątkiem materiałów źródłowych dla sądeckiego punktu konsultacyjnego Instytutu Pamięci Narodowej.
Pomysłodawcą konkursu jest senator Stanisław Kogut. Podobnie jak i z jego inicjatywy zostanie powołany do życia punkt konsultacyjny krakowskiego oddziału IPN. Przewodniczącym ekipy przygotowującej konkurs jest profesor historii z I LO w Nowym Sączu Michał Zacłona.
- Konkurs "Oni byli świadkami historii" adresowany jest do młodzieży - mówi Michał Zacłona - Chcielibyśmy, by biorąc w nim udział, przybliżyła sobie poprzez losy swoich rodziców czy też dorosłych zupełnie obcych - najnowszą historię Polski. Konkurs może się stać okazją do ujawnienia dokumentów zupełnie do tej pory nieznanych. Cezura czasowa nie jest przypadkowa Obejmuje ona okres od wybuchu II wojny światowej, a więc od krwawego zamachu na polską niepodległość do rzeczywistego jej odzyskania
Prace mogą mieć charakter eseju, wspomnień, kronik, pamiętników, wywiadów. Mogą być wzbogacone dokumentami historycznymi, fotografiami, zapiskami, notatkami.
- Konkurs faktycznie rozpocznie się z chwilą przesłania szczegółowego regulaminu do szkól - dodaje Michał Zacłona. - Końcowy termin nadsyłania prac ustalimy na połowę -maja, by mieć dwa tygodnie na ich przeczytanie, obejrzenie i ocenę. Organizatorzy chcą by cały plon konkursu pozostał w punkcie konsultacyjnym IPN, który zostanie niedługo otwarty w Nowym Sączu.
Pragnę podkreślić, że choć skrajne daty wyznaczonego pięćdziesięciolecia kierunkują młodzież ku ludzkim losom związanym z walką niepodległościowa, to jednak w rzeczywistości konkurs jest otwarty na różne świadectwa i doświadczenia składające się na pełny obraz historii.
Senator Kogut zapowiedział, że na nagrody przeznaczy połowę swojej parlamentarnej diety. Krakowski oddział IPN też obiecał, że się dołoży.
Wojciech Chmura (Dziennik Polski)
