Senator Kogut będzie w senacie, w wymiarze ogólnopolskim bronił praw rodziny. Znam jego wieloletnią pracę w tym zakresie.


prof.dr hab.inż. Janusz Kawecki

Stanisław Kogut przykładał swą rękę do działań na rzecz wartości, takich jak Bóg, Kościół Polski, Naród. Jest orędownikiem obrony życia i godności człowieka.
dr inż. Antoni Zięba

Stanisław Kogut faktycznie działa według swojego hasła wyborczego: "inni mówią, a ja robię". Przekonałem się o tym, przez wszystkie lata pracy u jego boku.

Józef Wilk - szef związków kolejarskiej "Solidarności".

Senator Stanisław Kogut dał mi się poznać jako tytan pracy na rzecz ludzi potrzebujących pomocy. Wynik wyborczy Stanisława Koguta jest adekwatny do wyników działań, jakie przez lata wypracowuje. Dla Stanisława Koguta liczy się przede wszystkim dobro bliźniego.
Leszek Langer - rzecznik biura prasowego Stanisława Koguta.

Aktualności

powrót do strony głównej




Mariola i Mashal. Czy będą razem?



Mariola z Szymbarku pokochała, leczonego w Stróżach, rannego, afgańskiego oficera. Teraz walczy, by mógł z Afganistanu wrócić do Polski. Ich los jest w rękach urzędników. Miłość nie zna granic.Także tych geograficznych. Świadczy o tym historia Marioli Koszyk z Szymbarku koło Gorlic. Jako rehabilitantka w Stróżach pomagała leczyć rannego afgańskiego żołnierza, a potem się w nim zakochała.

W czerwcu musieli się rozstać, bo na rozkaz swoich dowódców wyzdrowiały kapitan Mashal Padsha musiał wrócić do targanego wojną Afganistanu. Romantyczny związek Polki i obcokrajowca został wystawiony na ciężką próbę. Jest jednak szansa,by miłość pokonała wszelkie bariery. Mariola Koszyk nie szczędzi bowiem czasu i wysiłków, by sprowadzić do Polski 22- letniego Mashala.

Bardzo za nim tęsknię i chcę, by wrócił. To dobry, czuły, troskliwy, inteligentny mężczyzna. Zdobył też sympatię moich rodziców. On marzy o tym,by zostać w Polsce na zawsze i tu założyć rodzinę. Takie są nasze plany – mówi zakochana pani Mariola.

Co stoi na przeszkodzie, by polsko afgańska para znów się połączyła? Po pierwsze, jest kłopot z polską wizą dla Mashala. Żeby ją otrzymał, konieczne jest szybkie i zdecydowane działanie polskiej placówki dyplomatycznej w Afganistanie. Tym bardziej że pierwszy krok został zrobiony, bo pani Mariola wysłała już oficjalne zaproszenie dla ukochanego. Polscy politycy kiedyś obiecywali pomoc afgańskiemu żołnierzowi, który wraz z Polakami walczył przeciw terrorystom. Teraz mają okazję, by dotrzymać słowa i ułatwić mężczyźnie przyjazd do naszego kraju. Mógłby przylecieć wojskowym samolotem razem z polskimi żołnierzami. Być może sądecki senator Stanisław Kogut, który już raz pomógł w leczeniu Mashala, zdoła znów poratować afgańskiego oficera. [...]



Dzięki ludziom ze Stróż Mashal stanął na nogi. W czasie pięciomiesięcznej kuracji młody oficer zakochał się, z wzajemnością, w uroczej 24- letniej Marioli Koszyk, która była jego rehabilitantką. Wielką miłość zakłócił jednak rozkaz powrotu, jaki Mashal otrzymał w czerwcu tego roku od dowództwa armii afgańskiej. Pani Mariola przyznaje, że Mashal długo zastanawiał się, czy nie uchylić się przed wykonaniem rozkazu. Jednak stwierdził, że to byłoby niehonorowe rozwiązanie. – Był żołnierzem i musiał wykonać rozkaz – mówi.

Wtedy nie pomogli politycy, którzy wcześniej w mediach zapewniali, że Mashal zostanie w Polsce. 22-latek musiał wracać do ojczyzny. Dopiero teraz pojawiła się nadzieja na szczęśliwe zakończenie love story, bo Mashal został zwolniony ze służby w armii w Afganistanie. Dotarło też do niego zaproszenie do Polski, jakie wysłała pocztą pani Mariola, a to konieczne, by otrzymał wizę.

– Będę wtej sprawie rozmawiał z szefem MON i zrobię wszystko, by Afgańczyk tu wrócił. Mógłby przecież zabrać się z naszym transportem wojskowych – obiecuje Kogut. Dalszy los, a nawet życie Mashala zależy od szybkiej decyzji, która powinna zapaść w naszej placówce dyplomatycznej w Afganistanie i od dobrej woli decydentów z Ministerstwa Obrony Narodowej, którzy mogą pomóc zorganizować podróż do Polski. [...]

Polska Gazeta Krakowska 8.10.2008



Wszelkie prawa zastrzeżone. Administracja langerpress