Senator Kogut będzie w senacie, w wymiarze ogólnopolskim bronił praw rodziny. Znam jego wieloletnią pracę w tym zakresie.


prof.dr hab.inż. Janusz Kawecki

Stanisław Kogut przykładał swą rękę do działań na rzecz wartości, takich jak Bóg, Kościół Polski, Naród. Jest orędownikiem obrony życia i godności człowieka.
dr inż. Antoni Zięba

Stanisław Kogut faktycznie działa według swojego hasła wyborczego: "inni mówią, a ja robię". Przekonałem się o tym, przez wszystkie lata pracy u jego boku.

Józef Wilk - szef związków kolejarskiej "Solidarności".

Senator Stanisław Kogut dał mi się poznać jako tytan pracy na rzecz ludzi potrzebujących pomocy. Wynik wyborczy Stanisława Koguta jest adekwatny do wyników działań, jakie przez lata wypracowuje. Dla Stanisława Koguta liczy się przede wszystkim dobro bliźniego.
Leszek Langer - rzecznik biura prasowego Stanisława Koguta.

Biura senatorskie

powrót do strony głównej






PO ZAPRZYSIĘŻENIU

(Rozmowa z Senatorem RP - Stanisławem Kogutem)

Leszek Langer: Jest pan już zaprzysiężonym senatorem. Proszę powiedzieć jak pan widzi funkcjonowanie senatu w najbliższym czasie, gdzie nie został jeszcze wybrany jeden z wicemarszałków senatu, i to właśnie chodzi o wicemarszałka z PO, proszę też powiedzieć, do jakich komisji senackich pan się zapisał ?

Stanisław Kogut: Senat już się ukonstytuował, faktycznie pozostał jeszcze do obsadzenia fotel jednego z wicemarszałków. Stało się tak, ponieważ pan Niesiołowski nie uzyskał wymaganej większości głosów w wyborze. Żeby być wybranym na ten urząd, trzeba było zebrać minimum 49 głosów, pan Niesiołowski otrzymał głosów 42. Senat teraz pracuje nad powołaniem komisji i na plenarnych posiedzeniach musi wybrać prezydium tychże komisji. Zapisałem się do Komisji Skarbu, Komisji Infrastruktury, Komisji Polityki Prorodzinnej, Komisji Edukacji, Sportu i Turystyki. Senator może uczestniczyć w pracach tylko dwóch komisji, o tym w jakich będę pracował zadecydują prezydia komisji. Najbardziej chciałbym pracować w Komisji Skarbu i w Komisji Infrastruktury.

Leszek Langer: Panie Senatorze, powołał pan w Stróżach do istnienia Unię Gospodarczą Firm Polskich. Realizację jakich zadań przyjmie na siebie ta organizacja ?

Stanisław Kogut: W tej sprawie odbyliśmy już trzy spotkania. Będzie to stowarzyszenie doradzające senatorowi RP. Będzie to ciało doradcze. Na wspomniane spotkanie przyjechali właściciele, prezesi i dyrektorzy prawie stu czterdziestu firm. Podczas tych spotkań wyłoniony został zarząd stowarzyszenia, teraz trwają prace nad przygotowaniem statutu. Ja nie czekam aż inni zabiorą się do pracy. Realizuję moje zadania w myśl mojego hasła wyborczego: "Inni mówią, a ja robię". Podczas tych spotkań dyskutowaliśmy na temat budowy linii Podłęże - Piekiełko. Jedno ze spotkań odbyło się w tej sprawie w Krakowie. Obecni na tym spotkaniu byli przedstawiciele kolei i samorządów. Celem Unii jest także nawiązanie ściślejszej współpracy pomiędzy firmami, wspomaganie się wzajemne przy udziale w przetargach, żeby nie było tak, że nasze firmy z przetargów są wypychane przez firmy zagraniczne. Brałem także udział w spotkaniu na temat remontu i rozbudowy drogi krajowej z obwodnicą w kierunku Tylicza. Dyskutowaliśmy także o budowie nowej linii Brzesko - Nowy Sącz, omawiamy też sprawę budowy drogi od Zborowic po Krynicę.

kliknij, aby powiększyć

Leszek Langer: Spotykał się pan także z młodzieżą. Musiały to być ważne spotkania, w nadmiarze obowiązków i spraw znalazł pan czas właśnie dla młodzieży.

Stanisław Kogut: Rzeczywiście, odbyły się takie spotkania, między innymi w Liceum Ogólnokształcącym w Grybowie, tam mnie młodzież, jako pierwsza zaprosiła na spotkanie. Przygotowujemy bardzo duże spotkanie z przedstawicielami szkół średnich i z przedstawicielem Kuratorium. Chcę zorganizować kolejną, bardzo dużą konferencję na temat: "Młodzież w nauczaniu Jana Pawła II". Konferencję przygotowujemy wspólnie z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim, trwają właśnie w tej sprawie rozmowy z księdzem rektorem. Konferencji towarzyszyć będzie duży koncert w hołdzie Janowi Pawłowi II. Konferencja i koncert odbędą się w okolicach rocznicy śmierci Papieża Polaka. Wtedy uroczyście oddamy do użytku Dziecięce Hospicjum im. Chrystusa Króla. Będzie to dowód wdzięczności za pontyfikat Jana Pawła II. Tematycznie konferencje i koncert opracuje młodzież.

Leszek Langer: Mówi pan o hospicjum, jako o dowodzie wdzięczności. Według wielu ludzi hospicjum będzie przede wszystkim spełnieniem obietnicy danej niegdyś Ojcu Świętemu.

Stanisław Kogut: Nie chciałbym, żeby Hospicjum im. Chrystusa Króla uczestniczyło w jakichś przetargach, wolałbym zrealizować tą obietnicę. Pamiętam, gdzie ta obietnica padła - w Starym Sączu. Wielu ludzi obiecywało Papieżowi hospicjum i te plany nie były realizowane. Ja chcę to działo oddać w dowód wdzięczności przede wszystkim Panu Bogu, że dał nam Jana Pawła II - Wielkiego Papieża Dziejów.

Leszek Langer: Pozostając przy tematyce papieskiej, wspomniał pan podczas jednego ze spotkań o tak zwanych papieskich pociągach. Proszę o tym opowiedzieć.

Stanisław Kogut: Kiedy byłem w Łagiewnikach na spotkaniu kolejarzy padła z ust księdza Ryszarda Marciniaka propozycja żeby uruchomić pociągi na trasie Łagiewniki - Wadowice. Pracujemy nad uruchomieniem pociągu papieskiego na tej trasie. 15 listopada mamy spotkanie omawiające ten projekt. Wystąpiłem z propozycją zbiórki narodowej na ten cel wśród kolejarzy. Pociąg będzie jeździł z miejsca gdzie wszystko się zaczęło - czyli z Wadowic, do miejsca gdzie wszystko znalazło swój koniec - czyli do Łagiewnik. Jan Paweł II konsekrował tutaj ostatnią bazylikę i powiedział wtedy, że stąd powinno iść miłosierdzie na cały świat. Pociąg ten będzie darem kolejarzy na 25 rocznicę powstania "Solidarności" i darem kolejarzy w podzięce za pontyfikat Papieża Polaka. Dziękuję panu Adamowi Bujakowi, który nieodpłatnie podarował zdjęcia Ojca Świętego. Zdjęcia te będą ozdabiać wnętrze papieskiego pociągu. Pociągiem będzie jeździł przewodnik opowiadający o Wadowicach, Kalwarii Zebrzydowskiej i pontyfikacie Jana Pawła II. Mamy cichą nadzieję, że papież Benedykt XVI podczas czerwcowej pielgrzymki do Polski zechce poświęcić ten pociąg, a być może nawet pojedzie tym pociągiem z Krakowa do Wadowic.

Leszek Langer: Za kilka dni zostaną uruchomione kolejne biura senatorskie. Proszę powiedzieć, dlaczego przy organizacji biur mówi pan znowu o młodzieży, mówi pan o niesieniu pomocy młodzieży w organizowaniu wolnego czasu ? Dlaczego poprosił pan o współpracę pełnomocnika do spraw przeciwdziałaniu uzależnieniom przy Urzędzie Marszałkowskim. Jaki cel ma taka inicjatywa ?

Stanisław Kogut: Po pierwsze chcemy powołać społecznych asystentów, tworzyć zespoły doradców. Na spotkaniu, które odbyło się kilka dniu temu obecni byli pracownicy szeroko rozumianej opieki socjalnej z Zakopanego, z Limanowej z Nowego Sącza. Była pani Mordarska z ramienia Urzędu Marszałkowskiego, pani Migacz - dyrektor DPS, byli także przedstawiciele osób niepełnosprawnych. Inicjatywa ta ma za zadanie zapobieganie uzależnieniom, widzimy co się dzieje w Polsce, co się dzieje na naszym terenie. Widzimy jak się szerzy narkomania, alkoholizm, nikotynizm. Chcemy zorganizować wartościowe alternatywy spędzania wolnego czasu dla młodzieży. Chcemy ukrócić działanie dilerów narkobiznesu, których ja nazywam wprost - bandytami i zabójcami. Pełnomocnikiem do spraw młodzieży będzie pani Anna Igielska, stypendystka pana profesora Buzka po to, żeby miała bliższy kontakt z młodzieżą. Pragnę udowodnić, że senator RP powinien służyć społeczeństwu, a nie na odwrót. Chcę otworzyć nowy rozdział w pracy parlamentarzystów - rozdział charakteryzujący się faktyczną pracą na rzecz ludzi.



Wszelkie prawa zastrzeżone. Administracja langerpress