Senator Kogut będzie w senacie, w wymiarze ogólnopolskim bronił praw rodziny. Znam jego wieloletnią pracę w tym zakresie.


prof.dr hab.inż. Janusz Kawecki

Stanisław Kogut przykładał swą rękę do działań na rzecz wartości, takich jak Bóg, Kościół Polski, Naród. Jest orędownikiem obrony życia i godności człowieka.
dr inż. Antoni Zięba

Stanisław Kogut faktycznie działa według swojego hasła wyborczego: "inni mówią, a ja robię". Przekonałem się o tym, przez wszystkie lata pracy u jego boku.

Józef Wilk - szef związków kolejarskiej "Solidarności".

Senator Stanisław Kogut dał mi się poznać jako tytan pracy na rzecz ludzi potrzebujących pomocy. Wynik wyborczy Stanisława Koguta jest adekwatny do wyników działań, jakie przez lata wypracowuje. Dla Stanisława Koguta liczy się przede wszystkim dobro bliźniego.
Leszek Langer - rzecznik biura prasowego Stanisława Koguta.

Praca w Senacie RP

powrót do strony głównej







Konwencja PiS w Nowym Sączu

4 września 2011 r.






W Nowym Sączu odbyła się konwencja wyborcza Prawa i Sprawiedliwości. Uroczysta prezentacja kandydatów rozpoczęła się od odśpiewania Mazurka Dąbrowskiego i od przemówienia prezesa PiS w okręgu 14 - Arkadiusza Mularczyka. Poseł PiS stwierdził, że debaty z politykami Platformy Obywatelskiej są możliwe, jeśli ci w pierwszej kolejności rozliczą się z obietnic złożonych społeczeństwu w poprzednich wyborach. Arkadiusz Mularczyk wyliczał też inwestycje zrealizowane w ostatnich latach na Sądecczyźnie, które zapoczątkowano jeszcze za rządów PiS. Wśród wymienionych znalazły się m.in. budynek Miejskiej Komendy Policji w Nowym Sączu, Instytutu Sportu PWSZ, Miasteczko Multimedialne, także Oddział Onkologiczny przy Szpitalu Miejskim w Nowym Sączu. Co w ostatnich latach dla Nowego Sącza i regionu zrobili politycy PO? - pytał retorycznie Arkadiusz Mularczyk. Następnie senator Stanisław Kogut odwołał się do tradycji chrześcijańsko-narodowych ugrupowania politycznego. Jestem w PiS, ponieważ tutaj jako pierwsze wciąż są aktualne - Bóg, Honor i Ojczyzna, a to są wartości, które każdy Polak powinien wynosić z rodzinnego domu. PiS w swoim programie stawia na podejmowanie problematyki dotyczącej codziennej egzystencji polskich rodzin, a także na głoszenie prawdy historycznej - mówił senator. Parlamentarzysta przypomniał postać prezydenta Lecha Kaczyńskiego. On dbał o prawdę historyczną, dlatego mimo drwin i tanich uśmieszków niektórych polityków, dążył do wybudowania Muzeum Powstania Warszawskiego. Mówił niewygodną dla wielu prawdę o AK i żołnierzach wyklętych. Dbał o pierwotne założenia ruchu Solidarności, co się też wielu osobom uwikłanym w układy i służby - nie podobało. Lechowi Kaczyńskiego leżało na sercu godne wychowywanie w prawdzie młodego pokolenia Polaków.











Jestem członkiem Prawa i Sprawiedliwości także dlatego, że ugrupowaniem tym kieruję Jarosław Kaczyński, brat i kontynuator myśli Lecha Kaczyńskiego. Swoją niezłomną postawą dążenia do odkłamywania historii i swoją pracowitością przypomina mi marszałka Józefa Piłsudskiego i dziś nie obawiam się tego porównania. Jarosław Kaczyński to drugi marszałek Józef Piłsudski - mówił wzruszony Stanisław Kogut. Donald Tusk i liberałowie, którzy rozprzedali wszystko co tylko się dało, a polskie dziś pozostały tylko surowce naturalne znajdujące się w ziemi, ci liberałowie powinni kiedyś za to odpowiedzieć przed czterdziestomilionowym narodem - kończył przemówienie senator.

- Oto jest dwudziestka kandydatów dobrze przygotowanych do podjęcia pracy w parlamencie na rzecz społeczeństwa, tymi słowy prowadzący konwencję rozpoczęli prezentację sylwetek osób kandydujących na posłów i do senatu. PiS w jednomandatowym okręgu wystawia faworyta, senatora dwóch kadencji Stanisława Koguta, znanego społecznika, założyciela Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, budowniczego domów dla powodzian i pogorzelców. Z jedynką na liście do sejmu wystartuje poseł dwóch kadencji Arkadiusz Mularczyk, prezes okręgowy PiS, prawnik, członek sejmowych komisji śledczych. Następnie na liście znajdują się - Piotr Naimski, były szef Urzędu Ochrony Państwa. Kolejni są obecni parlamentarzyści - Anna Paluch, Barbara Bartuś, Edward Siarka i Wiesław Janczyk. Następny na liście, z numerem siedem znajduje się prawnik i radny wojewódzki Andrzej Romanek. Na dalszych miejscach ulokowano Jana Piczurę, Edwarda Ciągło, Ewę Filipiak, Antoniego Porębę, Leszka Dorulę, Alicję Nowak, Stanisława Sułkowskiego, Michała Borzęckiego, Iwonę Kosakowską, Teresę Janczurę, Jana Palki, Bonifacego Barana i Helenę Ostrowską.

Leszek Langer.pl




Wszelkie prawa zastrzeżone. Administracja langerpress