Obraz w zamian za książki
13 marca 2011 r.
Senator Stanisław Kogut otrzymał o więźniów z Warszawy pamiątkowy obraz przedstawiający polowanie z użyciem sokoła. Został wykonany przez dwóch utalentowanych skazanych. W ten sposób więźniowie odwdzięczyli się parlamentarzyście za to, że nie wstydził się odwiedzać ich przy okazji świąt Bożego Narodzenia i przyjął zaproszenie do uczestnictwa w spotkaniach wigilijnych, które za kratami więzienia mają szczególny i pełen refleksji przebieg.
Stanisław Kogut przed laty przeprowadził także zbiórkę książek potrzebnych dla więziennych bibliotek, gdyż jak twierdził - lepiej żeby osadzeni mieli okazję czytać literaturę piękną niż żeby przychodziły im za kratami więzienia dziwne pomysły do głowy. Więźniowie zaprosili mnie na spotkanie opłatkowe, piszą też do moich biur listy z zapytaniami, z prośbą o poradę. Ktoś będzie wychodził niedługo z zakładu karnego i już szuka pracy, ktoś inny potrzebuje pomocy w remoncie domu, do którego wróci po latach, jeszcze ktoś inny chce zwyczajnie porozmawiać - mówi senator Stanisław Kogut. Mam świadomość tego, że więzienia idzie się za karę.
Zakład karny to nie hotel, ani nie sanatorium, jednak nie można popadać w skrajności i całkiem skreślać lub wiecznie potępiać skazańców. Kiedyś ich kara się skończy i jeśli nie będą potrafili się odnaleźć w społeczeństwie - wówczas znowu ktoś może zrobić coś złego. W interesie nas wszystkich jest zapobiegać takim scenariuszom. Dlatego zachęcam więźniów do kształcenia się, do zdobywania fachu. Dlatego przywożę więźniom książki - mówi parlamentarzysta ze Stróż.

