Nowy most Jacek i papieskie symbole
1 lutego 2011 r.
W połowie stycznia uroczyście otwarto nowy most na Popradzie, między Nowym Sączem a Starym Sączem. Odbudowa mostu oraz linii kolejowej na trasie nr 96 Tarnów - Leluchów pozwoli na wznowienie połączenia ze Słowacją, które gwałtownie zostało przerwane przez powódź 4 czerwca 2010 roku.
W uroczystości wzięli udział m.in. minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, parlamentarzyści i samorządowcy. Lokalni politycy wraz z przedstawicielami PKP jako pierwsi odbyli podróż przez nowy most, któremu nadano nazwę "Jacek". Przejazd nowym mostem był niezwykle symboliczny, gdyż odbywał się pociągiem papieskim, w kilka dni po ogłoszeniu daty beatyfikacji Papieża Polaka Jana Pawła II. Pociąg papieski do ukochanego przez Karola Wojtyłę Starego Sącza, jakże wiele symboli łączy się w tym wydarzeniu - zauważyli parlamentarzyści. Nowy most poświęcił ojciec superior Józef Birecki z Kościoła Kolejowego w Nowym Sączu.
Podczas krótkich przemówień podkreślono ekonomiczne znaczenie przywróconego ruchu drogą, którą przed powodzią i katastrofą przewożono tysiące ton ładunku. To najważniejsza droga żelazna na południe Europy- podkreślali przedstawiciele kolei.
Obecny na uroczystości oddania mostu senator Stanisław Kogut apelował o wspólne zaangażowanie polityków i samorządowców w poprawę stanu infrastruktury kolejowej. Parlamentarzysta przestrzegł, że nawet najbardziej nowoczesne mosty nie wygrają z siłami natury, jeśli równocześnie nie zadba się o umocnienie wałów rzek zwłaszcza w rejonach górskich.
Senator wyraził także nadzieję, że obecność ministra na Ziemi Sądeckiej nie jest tylko próbą naprawienia wizerunku ministerstwa infrastruktury. Niech ta wizyta będzie początkiem poważnych i oczekiwanych przez społeczeństwo zmian w sektorze kolejowym - mówił senator. Przed kilkoma dniami media ogólnopolskie przypomniały, że Stanisław Kogut, od roku 2007 wysyłał korespondencję do ministra Grabarczyka, opisując niekorzystne zjawiska na kolei, będące wynikiem najczęściej decyzji politycznych. Na żaden list, czy oświadczenie senator nie otrzymał rzeczowej odpowiedzi od ministra. Odpisywali natomiast sekretarze stanu ministerstwa infrastruktury, wskazując podstawy prawne, wedle których działa ministerstwo. Dziś odczuwamy skutki takiego postępowania, gdy przez lata ministerstwo pozostaje głuche na rady kolejarzy - uważa senator.
Most jest konstrukcją stalową, z belką nośną opartą na czterech przęsłach (dwa - po 35 m i dwa - po 42 m), o długości 154 m i szerokości 5,5 m. Waży 450 ton. Posadowiony na palach, z żelbetowymi przyczółkami.
Zakres robót objął także odtworzenie sieci trakcyjnej i uregulowanie koryta rzeki na długości ok. 500 m oraz usunięcie zniszczonych elementów konstrukcji. Obiekt wybudował firma Intop z Tarnobrzega, która zaoferowała najtańsza cenę: 14 mln zł. Kilka dni temu most przeszedł pomyślnie próby obciążeniowe. Wytrzymałość konstrukcji sprawdzili fachowcy z Politechniki Rzeszowskiej.
Leszek Langer






