10 października 2010 r.
Senator Stanisław Kogut uczestniczył w spotkaniu poświęconym upamiętnieniu 30-lecia powstania Solidarności. Parlamentarzysta przypomniał ogromny wkład kościoła w budowę opozycyjnych wobec władz związków zawodowych. To obok Papieża Polaka kardynał Wyszyński i inni hierarchowie kościelni wspierali strajkujących robotników. Tu na Sądecczyźnie bohaterami Solidarności są m.in. Andrzej Szkaradek i ks. Kazimierz Ptaszkowski - mówił senator. W uroczystym spotkaniu uczestniczyli także parlamentarzyści - Arkadiusz Mularczyk, Barbara Bartuś, Anna Paluch i Wiesław Janczyk.
Prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak witając wszystkich licznie zgromadzonych w sali ratuszowej zażartował - dzisiaj historia zatoczyła koło, sądecki ratusz po raz drugi okupowany jest przez Solidarność, ale w zupełnie innych czasach i z wielką przyjemnością ten ratusz państwu oddajemy - powiedział prezydent. Następnie prezydent podkreślił, że dzisiaj Wszyscy, ci starsi, ci młodsi, wreszcie najmłodsi podkreślają zgodnie, że powstanie Solidarności zmieniło bieg historii Polski i Europy.
Andrzej Szkaradek i jego koledzy zapamiętali tamte lata jako czas wielkiego uniesienia i niezwykłych chwil. Prezydent przypomniał historię jak tworzyła się sądecka Solidarność. Pierwszym przewodniczącym 17-osobowego Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ Solidarność w Nowym Sączu został Czesław Dąbrowski (ZNTK), w skład Komitetu weszli także Leszek Broda i Andrzej Szkaradek (Nowomag), Jan Budnik i Jerzy Gwiżdż (Zakład Remontowo-Budowlany Wojewódzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej), Józef Jarecki i Zbigniew Leśniak (ZNTK), Tadeusz Piasecki (NKB), Jerzy Wyskiel (WPK), Grzegorz Sajdak i Krzysztof Michalik (SZEW), Józef Grzyb i Teresa Kochańska (PKS), Mieczysław Gorczyca (RPGK Stary Sącz), Kazimierz Konopka (Transbud), Henryk Pawłowski (DRKP).
Wymieniam te nazwiska nieprzypadkowo, z szacunkiem i wdzięcznością, gdyż są już one wpisane we współczesną historię Nowego Sącza.
Kończąc przemówcie Ryszard Nowak powiedział: Bez względu na późniejsze meandry przemian ustrojowych, rozczarowania i zmarnowanie wielu szans, zryw pierwszej Solidarności pozostaje w większości wspomnień czysty i niewinny, jako symbol szczególnego rodzaju więzi międzyludzkich, bezinteresowności. I chyba w każdym z Was, po Sierpniu sprzed 30 lat, pozostaje tęsknota za lepszą Polską, która wtedy w nas była. I teraz od nas wszystkich zależy, aby naszą wspólną sądecką ojczyznę, która jest częścią Polski, uczynić jeszcze lepszą, bardziej przyjazną dla mieszkańców i przybyszów.
Gościem uroczystości był przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ S Małopolska Wojciech Grzeszek, który podziękował za zaproszenie do Nowego Sącza. Jest Mo niezmiernie miło pokłonić się tym, którzy tworzyli Solidarność. Przykładem tego, że Solidarność jest jedna jest mój przyjaciel Andrzej. Był, jest i mam nadzieję, że jeszcze długo będziesz z Solidarnością. Solidarność do dla nas wielkie narodowe dobro. Dzisiaj z dumą możemy mówić o tym, co zrobiliśmy dla Ojczyzny nie tylko dla związku. Na zakończenie Wojciech Grzeszek wręczył Andrzejowi Szkaradkowi symboliczny krzyż nowohucki.
